Bartosz Korbus, Instytut Partnerstwa Publiczno-Prywatnego

 

d wstąpienia Polski do UE, głównym źródłem finansowania przedsięwzięć inwestycyjnych jak i projektów „miękkich” były środki dotacyjne. Podejście to wymagało określenia własnych potrzeb w kontekście wpieranych przez UE priorytetów i działań, tak aby projekt na jakim zależy władzom aplikującym o wsparcie wpisał się w oczekiwania zdefiniowane w programach operacyjnych. Realizacja zadań wymagała dodatkowo zaangażowania wkładu własnego i prefinansowania ze strony beneficjentów pomocy dotacyjnej. W konsekwencji mimo generalnie pozytywnych doświadczeń z realizacji projektów unijnych, część z nich okazała się nie do końca efektywna ekonomicznie już na etapie eksploatacji i tzw. trwałości projektów.

Nowa perspektywa finansowa UE (po roku 2020), znacznie ograniczy zakres i skale dofinasowania nowych projektów, coraz bardziej ograniczona jest również zdolność beneficjentów do współfinansowania nowych projektów. W konsekwencji rząd (stosownie do przyjętej w lipcu br. strategii rozwoju partnerstwa publiczno-prywatnego) postanowił zintensyfikować wykorzystanie modelu partnerstwa publiczno-prywatnego w rozwoju infrastruktury i usług użyteczności publicznej.

PPP jest modelem zamówienia publicznego, w którym wykonawca realizuje powierzone mu zadanie publiczne w sposób zakładający szersze zaangażowanie w realizację umowy niż ma to miejsce w tradycyjnym wariancie. Zadanie partnera prywatnego zakłada nie tylko zaprojektowanie, budowę zamówionej przez podmiot publiczny (zamawiającego) infrastruktury, ale również prefinansowanie powierzonych partnerowi zadań oraz przejęcie przez niego znacznej części zadań i ryzyk związanych z wykonywaniem usług świadczonych przy wykorzystaniu zakładanej infrastruktury. W zamian za swoje zaangażowanie finansowe i operacyjne (w tym przekazanie know-how) partner prywatny, na etapie eksploatacji powierzonej mu do wykonania infrastruktury, pobiera wynagrodzenie związane ściśle z dostępnością zamówionych usług (bezpłatnych dla użytkowników) lub też uzyskuje możliwość ich sprzedaży w warunkach swoistego monopolu.

Jeśli przedsięwzięcie dotyczy np. systemu sterowania ruchem lub efektywności energetycznej oświetlenia ulicznego (wraz z jego rozbudową), partner w zamian za osiągnięcie określonych w umowie parametrów otrzymuje płatność z budżetu zamawiającego. Płatność ta zwraca stronie prywatnej „na raty” środki jakie zainwestowała ona w rozwój i funkcjonowanie infrastruktury. Wynagrodzenie to zależne jest jednak od utrzymania prawidłowego standardu usługi i osiągnięcia zamierzonych celów współpracy.

Partnerstwo może przyjąć również tzw. wariant koncesyjny, w którym partner np. w systemie rozbudowy sieci teleinformatycznej czy stworzenia systemu car sharing może pobierać wynagrodzenie bezpośrednio od konsumentów usług świadczonych na zlecenie władz publicznych. Możliwe są również systemy mieszane wynagrodzenia, w których strona publiczna dopłaca do usług świadczonych przez partnera aby zmniejszyć ich cenę lub też pozwala na dodanie zupełni komercyjnych usług towarzyszących świadczeniu usługi publicznej.

Należy zaznaczyć, że w ramach umowy o ppp, podmiot publiczny pozwala partnerowi na korzystanie z majątku publicznego (budynków lub infrastruktury) w ramach wzajemnych rozliczeń. Co istotne, możliwe powinno być również realizowanie tzw. projektów hybrydowych, w których finansowanie unijne zasila projekty ppp. Więcej o ppp i przekładach zastosowania ppp w projektach Smart City na stronie Instytutu PPP – www.ippp.pl.