Otwarte dane – misja

Ale to nie wszystko. Otwarte dane niosą za sobą również większe zaangażowanie obywateli w życie miasta. Miasta coraz częściej wykorzystują otwarte dane – zebrane dzięki własnej, istniejącej już infrastrukturze technologicznej. Ważną rolę w tych procesach mogą odegrać technologie cyfrowe, w szczególności te związane z przetwarzaniem danych. Otwarte dane (open data) mają zapewnić większą transparentność działań administracji oraz stać się siłą napędową dla innowacji opartych na przetwarzaniu danych. Ponadto mają służyć zrównoważonemu rozwojowi miast, zwiększeniu bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego i poprawie jego efektywności, a także zwróceniu uwagi na ekologiczne aspekty korzystania z systemów „SMART” dla ludzi, miast i kraju.

Z myślą o mieszkańcach

Dostęp do informacji może stanowić inspirację i wsparcie dla osób, organizacji i środowisk zainteresowanych budowaniem aplikacji bazujących na otwartych danych publicznych. Dzięki otwartości i łatwości dostępu do danych opisujących rzeczywistość w mieście, miasto stanie się bliższe, bardziej zrozumiałe i przyjazne swoim mieszkańcom. Ale to nie wszystko. Otwarte dane mają poprawić jakość życia mieszkańców. Jak? Dzieląc się z mieszkańcami informacjami dajemy wiele możliwości ich wykorzystania.

– Dlaczego administracja samorządowa powinna otwierać się na otwieranie danych? Ponieważ rolą samorządu jest poprawienie jakości życia ludzi w każdym jego aspekcie: szkół, komunikacji, opieki społecznej, bezpieczeństwa. Samorządy dysponują bardzo dużą ilością informacji. Co możemy z nimi zrobić? Udostępnić! My, urzędnicy samorządowi, nie jesteśmy w stanie wymyślić wszystkich rozwiązań wykorzystania posiadanych informacji. Mamy nadzieję, że upublicznienie ich doprowadzi do wzrostu potencjału gospodarczego czy intelektualnego. Zadaniem samorządu jest wspieranie tego rozwoju – mówi Sekretarz m.st. Warszawy, Marcin Wojdat.

Inna perspektywa otwartych danych

Samorząd m.st. Warszawy – jak podkreśla Marcin Wojdat – nie tylko dostarcza informacje, ale również przyjmuje je od mieszkańców. – Warszawiacy mogą nas informować o różnych kwestiach związanych z życiem miasta za pomocą aplikacji mobilnej, telefonu lub maila. Dzięki temu bezpośrednio angażuje się mieszkańców w funkcjonowanie miasta – dodaje Wojdat.

Otwarte dane źródłem inspiracji

Warszawa jest największym udostępniaczem publicznych zbiorów. Obecnie udostępnionych jest ich ok. 240 (cześć tylko on-line). Zamierzeniem samorządu jest ich powiększenie. – Chcemy też w dużo większym stopniu inspirować grupy mieszkańców do wykorzystywania tych danych – chcemy stwarzać możliwości, by powstawało coś nowego. Dlatego będziemy udostępniać jak najwięcej danych, w jak najprostszy sposób, aby były one dostępne dla wszystkich. Ale, oprócz udostępniania tych danych, jednocześnie chcemy pokazywać potencjalne lub też istniejące problemy miejskie, aby szybciej znaleźć ich rozwiązanie – mówi Marcin Wojdat.

Warszawa nie jest jedynym miastem zaangażowanym w projekt otwarte dane. Również Wrocław właśnie w ten sposób dba o swoich mieszkańców. – Każdy ma równy dostęp do otwartych danych i może z nich korzystać nieodpłatnie, nawet jeśli wykorzysta je do celów komercyjnych. Wszystkie pomysły, które powstaną na ich podstawie, będą służyć wrocławianom. Jest to ułatwienie i dla firm, i dla mieszkańców. Nie bez przyczyny mówi się, że informacja jest najważniejszą walutą i nią właśnie się dzielimy – mówi Maciej Bluj, wiceprezydent Wrocławia.