Nadal wyzwaniem pozostaje jednak zarządzanie miastem w sposób zrównoważony. Najbliższe lata będą bez wątpienia należały do miast. I to z kilku powodów, a pierwszym z nich jest nasilający się proces urbanizacji. Według danych Biura Statystycznego ONZ do 2025 roku ponad 85 proc. mieszkańców Europy będzie mieszkało na terenach miejskich, a trend migracji do miast najprawdopodobniej zintensyfikuje się w przyszłości. Procesy urbanizacyjne niosą bowiem ze sobą liczne wyzwania społeczno-ekonomiczne (min. zapewnienie miejsc pracy, mieszkań, usług zdrowotnych, edukacyjnych) oraz środowiskowe (min. zużycie wody, energii, produkcja odpadów, gospodarowanie terenami zielonymi).

Również nowe rozdanie funduszy europejskich i tworzona obecnie Krajowa Polityka Miejska przekierowują uwagę z państw i regionów właśnie w stronę miast. Dofinansowane będą zatem min. innowacyjne rozwiązania z zakresu infrastruktury miejskiej, transportu, budownictwa, wykorzystania nowych technologii, a także włączania mieszkańców w proces zarządzania miastem. Miasta przyszłości to bowiem miasta inteligentne („smart cities”), w których rozwiązania społeczne, środowiskowe i gospodarcze wspierane są przez nowe technologie.

Biznes – brakujący element układanki

Zrównoważone miasta to także realna szansa biznesowa. Współdziałanie wszystkich sektorów we wszystkich aspektach zrównoważonego rozwoju to przyszłość miast chcących się rozwijać. Biznes jawi się tu zatem jako ważny element układanki.  Budownictwo, przemysł, turystyka, transport, gospodarka odpadami – to tylko niektóre obszary wyzwań, z którymi muszą mierzyć się miasta. Tu z pomocą przychodzą coraz liczniej wprowadzane rozwiązania biznesowe. Wśród nich wymienić można chociażby system zarządzania sygnalizacją świetlną rozwiązujący problem zakorkowanych ulic, system monitoringu karetek skracający czas docierania pomocy do pacjentów, zdalny monitoring pomiaru zużycia wody pomagający wprowadzić realne oszczędności dla miasta i mieszkańców. Ciekawe rozwiązania oferuje także zrównoważone budownictwo, w którym bierze się pod uwagę takie kwestie jak: wykorzystanie materiałów budowlanych bazujących na odnawialnych materiałach (np. bambus, kamień, metale z odzysku), zwiększenie efektywności wykorzystania energii (np. poprzez montaż okien o wysokiej efektywności termicznej, montaż solarów słonecznych itp.), ograniczenie zużywania wody (deszczówka lub woda pochodząca z pralek i zmywarek po oczyszczeniu może zostać wykorzystana do nawadniania terenów zielonych). 

Jeden cel – wspólna odpowiedzialność

Fundamentem myślenia o zrównoważonym rozwoju miast jest jednak jeszcze jeden aspekt: zaangażowanie mieszkańców. Miasto jest dla ludzi, a zatem celem nadrzędnym przyświecającym wszelkim działaniom ukierunkowanym na rozwój miasta powinna być poprawa jakości życia osób w nim mieszkających. Cieszy więc fakt, że pojawia się coraz więcej oddolnych ruchów miejskich, coraz częściej mieszkańcy wyraźnie mówią, że chcą współdecydować o swoim mieście, o zmianach w nim zachodzących. Z drugiej zaś strony cieszy fakt, że urzędy miast powoli otwierają się na dialog z mieszkańcami, czy to w postaci konsultacji społecznych, czy budżetów partycypacyjnych. Praktyka pokazuje, że przed nami jeszcze długa droga w budowaniu tych relacji i zasad współpracy, ale już pierwsze kroki są wykonane.