mog – źródła problemu

Główną przyczyną zanieczyszczenia powietrza w Polsce jest "niska emisja", czyli spaliny pochodzące z kotłów i pieców na paliwa stałe w gospodarstwach domowych. Sytuację dodatkowo pogarsza spalanie złej jakości węgla w urządzeniach nie spełniających żadnych norm emisji spalin. Szacuje się, że w kraju użytkowanych jest ok. 3 milionów takich "kopciuchów". – Według ośrodka zarządzania emisjami z ogólnej sumy pyłów zwieszonych połowa pochodzi z gospodarstw domowych, 9 proc. z transportu, 17 proc. z przemysłu. W skali kraju to właśnie gospodarstwa domowe. produkują 5- krotnie więcej zanieczyszczeń niż transport samochodowy – mówi Piotr Sergiej z Polskiego Alarmu Smogowego.

Małe gospodarstwa – duży problem

Głównym źródłem zanieczyszczeń powietrza w Polsce jest sektor komunalno-bytowy, czyli gospodarstwa domowe. Odpowiadają one za prawie połowę całkowitej emisji pyłu zawieszonego.

Piotr Siergiej wymienia kilka kwestii, które gospodarstwa mogą poprawić , tym samym przyczyniając się do poprawy jakości powietrza. Oczywiście najprostszym rozwiązaniem jest wymiana kotła, albo innego źródła ciepła w naszym domu na bardziej ekologiczne np. pompy ciepła, ogrzewanie na gaz, ogrzewanie na olej opałowy, kotły piątej klasy na pelet, i kotły piątej klasy na węgiel. Ale jeśli ogrzewamy dom gazem, a dodatkowo kominkiem, w okresie, w którym zanieczyszczenie powietrza jest największe powinniśmy się powstrzymać od palenia w kominku.

Co mogą zrobić władze samorządowe?

Działania mogą być podejmowane na kilku poziomach. – Na poziomie wojewódzkim, władze mogą uchwalić dla różnych obszarów kraju, tzw. uchwały antysmogowe. Na podstawie tych uchwał , podejmuje się decyzje np. o wycofaniu niektórych paliw z obiegu, jakiego rodzaju kotły powinny być użytkowane. Na poziomie krajowym, bardzo ważne jest wprowadzenie regulacji dotyczących norm na węgiel. Od roku 2004 w Polsce nie obowiązują żadne normy dla paliw stałych. Na rynku pojawił się węgiel o najgorszej jakości, w tym muły, które traktowano dawniej jako produkt uboczny obróbki węgla, wykorzystywany jedynie w sektorze energetycznym. Obecnie trafiają one do sprzedaży detalicznej. W Polsce nie mamy żadnych norm jakości węgla w związku z czym możemy palić prawie każdym paliwem. Oczywiście ważne jest to w jakim kotle palimy, ale też istotne jest to, co do niego wrzucamy – jakiego rodzaju paliwo stałe. To jest decyzja, która powinna zostać podjęta na poziomie krajowym. Rząd powinien jak najszybciej podjąć decyzje, dzięki którym władze lokalne będą mogły regulować przepływ komunikacji samochodowej przez centralne rejony miast – dodaje Piotr Siergiej.

Jak wypada Polska na tle Europy?

Obecne poziomy alarmowania (300 ug/m3) oraz informowania (200 ug/m3) w Polsce w odniesieniu do stężenia pyłów PM10 są stanowczo za wysokie. Polski poziom alarmowy dla pyłu PM 10 jest jednak rażąco wysoki w porównaniu do tego jaki przyjęty jest w innych państwach europejskich. – Jeśli chodzi o zanieczyszczenie powietrza, to Polska w Europie wygląda bardzo słabo. Według Europejskiej Agencji Środowiska z roku 2015 jesteśmy drugim pod względem zanieczyszczenia powietrza krajem – podsumowuje Piotr Siergiej.