Określenie „cyfrowy” pojawia się wszędzie i zmienia zastane mechanizmy oraz zwyczaje. Jest to dla nas wszystkich wielkie wyzwanie, które odpowiednio zarządzane może stać się naszą największą szansą rozwojową od czasu rewolucji przemysłowej. Warto przypomnieć, że jeszcze niedawno Europa, wraz z prężnie rozwijającym się sektorem telekomunikacyjnym, była cyfrowym liderem na skalę światową. To tu powstał standard GSM czy strony WWW. Jednak zmiany w sektorze ICT zachodzą tak szybko, że w przeciągu dwóch dziesięcioleci okazało się, że liderzy ICT to obecnie podmioty z Ameryki Północnej i Azji. Europa nie może sobie pozwolić na dalsze pozostawanie w tyle.

Bez wątpienia Europa zmaga się wciąż z fragmentaryzacją rynku, a linie podziału są szczególnie widoczne w obszarze cyfrowym. Komisja Europejska ocenia, że likwidacja barier może zwiększyć wzrost gospodarczy o 0,9 proc. PKB lub 110 mld EUR rocznie. Dlatego z dużą nadzieją podchodzimy do projektu Jednolitego Rynku Cyfrowego, którego podstawowym celem powinno być eliminowanie istniejących barier oraz tworzenie przyjaznego przedsiębiorczości i innowacjom otoczenia prawnego, społecznego i finansowego. Stworzenie z Unii Europejskiej zintegrowanego cyfrowo organizmu gospodarczego jest warunkiem koniecznym do podjęcia walki konkurencyjnej z globalnymi liderami.

Punktem centralnym Jednolitego Rynku Cyfrowego musi być obywatel, konsument i użytkownik Internetu. Znosząc istniejące bariery prawne i projektując nowe rozwiązania musimy ciągle sprawdzać, czy to, co robimy odpowiada na ich potrzeby i oczekiwania. Jednolity Rynek Cyfrowy to z perspektywy konsumentów większy wybór i dostęp do towarów, treści i usług elektronicznych oraz możliwość korzystania z szybkiej, otwartej, wolnej i niepodzielonej sieci. Jednolity Rynek Cyfrowy to również szansa dla polskich przedsiębiorców, którzy korzystając z Internetu i wspólnego rynku mogą dotrzeć do setek milionów konsumentów łatwiej, szybciej i taniej niż kiedykolwiek wcześniej. Dzięki wrodzonej przedsiębiorczości Polaków Jednolity Rynek Cyfrowy może pomóc nam stać się nowoczesną, korzystającą i tworzącą nowoczesne technologie gospodarką. Gospodarczy i cyfrowy rozwój Europy to także więcej miejsc pracy i szybszy rozwój gospodarczy naszego kraju.

Stworzenie Jednolitego Rynku Cyfrowego bezsprzecznie wiąże się z licznymi korzyściami, ale już ich równomierna redystrybucja wewnątrz Unii Europejskiej może stanowić wyzwanie. Niezwykle ważne jest to, aby realizując działania zapowiedziane w strategii, pamiętać o spójności i konsekwencjach geograficznych przedsięwzięć tak, aby cyfrowa rewolucja przynosiła korzyści wszystkim obywatelom i przedsiębiorstwom UE. Jednolity Rynek Cyfrowy powinien sprzyjać wyrównywaniu różnic, ułatwiać rozwój obszarów, które dotychczas pozostawały w tyle i umożliwiać im zmniejszenie dystansu do liderów.

Duży nacisk kładziemy również na przestrzeganie zasad programu Better Regulation, którego celem jest tworzenie dobrego, przejrzystego i zrozumiałego prawa, pozbawionego zbędnych obciążeń administracyjnych. Naszym celem powinno być stworzenie w Unii Europejskiej warunków przyjaznych dla rozwoju i wzrostu przedsiębiorstw oraz innowacji, co zapewni użytkownikom dostęp do produktów, jakich potrzebują po cenach, jakie mogą i chcą za nie zapłacić.

Jednolity Rynek Cyfrowy to nie tylko pieniądze, gospodarka i wzrost PKB. To również, a może przede wszystkim, szansa na skok cywilizacyjny wymagający od nas dużego wysiłku na rzecz podniesienia kompetencji cyfrowych. Budując Jednolity Rynek Cyfrowy nie możemy pozwolić na cyfrowe wykluczenie części społeczeństwa. Jednolity Rynek Cyfrowy to również poszanowanie podstawowych dla Polski i Unii Europejskiej praw i wartości, takich jak ochrona prywatności, wolność wypowiedzi, prawo do dzielenia się i poszukiwania informacji oraz nasze bezpieczeństwo podczas korzystania z nowoczesnych technologii.

Jako Polska pokazaliśmy już, że mamy realną i atrakcyjną wizję cyfrowego rozwoju Europy na bardzo wczesnym etapie prac, prezentując Unii Europejskiej nasze kompleksowe stanowisko, które stało się również podstawą wspólnej deklaracji państw Grupy Wyszehradzkiej w sprawie Jednolitego Rynku Cyfrowego. Jednak Polska broni się cyfrowo nie tylko deklaracjami i strategiami, ale zauważalnymi osiągnięciami polskich firm i nauki w szeroko pojętym sektorze cyfrowym. Możemy być dumni z polskich informatyków i inżynierów oraz naszych przedsiębiorców bez kompleksów podbijających rynki zagraniczne. I tu dobrym przykładem jest chociażby sektor inteligentnych rozwiązań pomiarowych czy polscy twórcy gier komputerowych, których produkty są rozpoznawalne na całym świecie.

Program Operacyjny Polska Cyfrowa

5 grudnia 2014 r. Komisja Europejska zatwierdziła Program Operacyjny Polska Cyfrowa na lata 2014-2020. Przypomnę, że jest to pierwszy taki dokument, który w sposób kompleksowy i strategiczny podchodzi do rozwoju technologii informacyjno-komunikacyjnych. Warto także podkreślić, że POPC jest unikatowym rozwiązaniem nie tylko w skali kraju, ale i Unii Europejskiej.

Celem tego Programu jest zapewnienie szerokiego dostępu do szybkiego Internetu, rozwój e-usług  publicznych oraz wzrost kompetencji cyfrowych społeczeństwa. Każdy z tych obszarów przekłada się na tzw. osie priorytetowe, w ramach których będą realizowane konkretne projekty.

I tak, pierwsza z osi dotyczy zapewniania powszechnego dostępu do szybkiego Internetu. Na jej realizację zostanie przeznaczonych 1 020,22 mln euro. Działania, które będą tu podjęte mają przyczynić się do zmniejszenia różnic w dostępie do szerokopasmowego Internetu, dalszego rozwoju i uzupełnienia istniejących sieci dostępowych, szkieletowych i dystrybucyjnych.

II oś priorytetowa to „E-administracja i otwarty rząd”. W tym przypadku alokacja środków wynosi 949,60 mln euro. Celem tej osi jest rozwój i udostępnianie usług elektronicznych, informacji sektora publicznego, jak również ponowne ich wykorzystanie. Dzięki temu możliwe będzie zapewnienie lepszej jakości usług publicznych, zwiększenie stopnia przejrzystości funkcjonowania administracji oraz zapewnienie otwartego kontaktu z obywatelami i przedsiębiorcami.

Kwota 145,00 mln euro została przeznaczona na trzecią oś priorytetową „Cyfrowe kompetencje społeczeństwa”. Jej realizacja przyczyni się do zwiększenia aktywności i jakości korzystania z Internetu przez obywateli, których wiedza w tym zakresie jest obecnie na różnym poziomie.

Beneficjentami Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa będą m.in. przedsiębiorcy telekomunikacyjni, jednostki samorządu terytorialnego, organizacje pozarządowe, instytucje publiczne z obszaru nauki, edukacji, kultury, szkoły wyższe oraz jednostki administracji rządowej. W ramach POPC zostały już ogłoszone pierwsze konkursy      

Rozwój infrastruktury telekomunikacyjnej

Niezwykle ważnym zadaniem jest zapewnienie obywatelom dostępu do szybkiego Internetu. Zgodnie z celami Europejskiej Agendy Cyfrowej i Narodowego Planu Szerokopasmowego do 2020 roku wszyscy mieszkańcy Polski będą mogli korzystać z szybkiego Internetu o przepustowości co najmniej 30 Mb/s. Obecnie 53 proc. gospodarstw domowych w Polsce ma możliwość dostępu do szybkiego  internetu NGA. Oznacza to, że jesteśmy teraz na półmetku realizacji przez Polskę celów Agendy w  tym zakresie.

W perspektywie finansowej 2007-2013 rozpoczęliśmy ogromny projekt budowy sieci szybkiego Internetu w Polsce. Aktualnie kończymy budowę dziesiątek tysięcy kilometrów sieci. W większości są to „cyfrowe autostrady” – regionalne sieci szerokopasmowe, których powstanie ok. 30 tys. kilometrów. Z funduszy unijnych budowane są również sieci dostępowe, a więc te najbliżej użytkownika.

W kolejnej perspektywie finansowej będziemy dalej inwestować w nowoczesne sieci dostępowe. Na ich budowę przeznaczymy ponad 1 miliard euro z Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa 2014-2020. Dzięki temu będą powstawały nowoczesne sieci NGA o przepustowości co najmniej 30 Mb/s. Projekty będą realizowane tam, gdzie przedsiębiorcy telekomunikacyjni nie inwestują i bez wsparcia publicznego taka infrastruktura by nie powstała.

30 września 2015 r. został ogłoszony pierwszy konkurs na budowę sieci szerokopasmowych w ramach PO PC. Zależy nam na tym, żeby sieć dotarła do jak największej liczby mieszkańców i jej jakość była jak najlepsza. W ramach konkursu premiowane jest zwiększanie zasięgu sieci ponad obowiązkowe minimum oraz wybudowanie sieci zapewniającej przepustowość co najmniej 100 Mb/s. W ramach tego konkursu do rozdysponowania jest 600 ml zł dofinansowania, więc przedsiębiorcy mają o co walczyć.

Nowe podejście do rozwoju kompetencji cyfrowych

Musimy pamiętać, że cyfryzacja to nie tylko budowa infrastruktury i usług. To również wspieranie dzieci, młodzieży, dorosłych, osób starszych oraz osób z niepełnosprawnościami w lepszym i pewniejszym posługiwaniu się narzędziami cyfrowymi. Polacy coraz chętniej korzystają z nowych technologii. Widać to szczególnie wśród młodych. Z danych wynika, że zaawansowane kompetencje cyfrowe ma 80 proc. osób w wieku 16-24 lata.  Niestety, mniej optymistycznie wygląda sytuacja w starszych grupach wiekowych.

W tego rodzaju zestawieniach Polska nadal musi gonić średnią unijną. Dlatego obszar rozwoju umiejętności cyfrowych nabiera dziś szczególnego znaczenia. Trzeba zawsze pamiętać, że nowoczesna infrastruktura i szeroka paleta e-usług publicznych na nic się nie zdadzą, jeśli ludzie nie będą o nich wiedzieli oraz chcieli i potrafili z nich korzystać.

Mimo szeroko zakrojonych działań nadal duża grupa Polaków nie korzysta z Internetu, a jedną z głównych przyczyn tego zjawiska nie jest brak możliwości dostępu do sieci, lecz brak motywacji. Dlatego konieczna okazała się zmiana podejścia do promowania e-kompetencji. Nie w tym rzecz, aby każdy na takim samym poziomie umiał korzystać z sieci, ważne jest, abyśmy nabywali takie umiejętności, które przydadzą się nam w życiu codziennym i zawodowym. Dla każdego taki katalog potrzebnych e-kompetencji może być inny. Należy mieć na uwadze, że w inny sposób z Internetu korzysta nastolatek, w inny emeryt, inne potrzeby ma przedsiębiorca oraz student.

Dlatego na zlecenie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji zespół ekspertów opracował „Ramowy katalog kompetencji cyfrowych”, którego celem było powiązanie kompetencji cyfrowych z konkretnymi korzyściami, jakie użytkownicy mogą odnieść w poszczególnych obszarach życia. Dokument ten ma kluczowe znaczenie przy wdrożeniu nowego modelu ujęcia kompetencji cyfrowych – modelu relacyjnego. Z uwagi na to, że priorytety różnych grup społecznych różnią się od siebie, programy interwencji publicznej w tych obszarach muszą te różnice uwzględniać. Należy także pamiętać, że potrzeby i możliwości rozwoju, które posiadamy, nie są jednakowe, a zależą od bardzo różnych uwarunkowań, takich jak wykształcenie, praca czy miejsce zamieszkania. „Ramowy katalog kompetencji cyfrowych” powinien być głównym punktem odniesienia przy kształtowania polityk dotyczących rozwoju kompetencji cyfrowych. Natomiast model relacyjny będzie wykorzystywany w projektach 3 osi POPC.